Goodreads Year in Books 2024

·orientman·2 min read·Wpisy po polsku (Posts In Polish)

53 książki w 52 tygodnie. Mój rekord w ostatnim 20-leciu. Nie jest to takie trudne, jeśli zastosować kreatywną księgowość, np.: 13 z nich to komiksy. Aż 27 to audiobooki, bo 20 000 km autem po Europie w ciszy się nie zrobi. Nomen omen, „20 000 mil podmorskiej żeglugi" nie dosłuchaliśmy do końca. Zbyt wolne tempo narracji i za długie opisy dla pokolenia Alfa (samczyków Sigma?). Tymczasem zdarzało nam się wybierać dłuższą drogę, aby cały Harry Potter „zmieścił się" w podróży.

Ilość nie przechodzi w jakość — zabrakło sztosów 11/10, książek totalnych, których nawet wady są zaletami. Nie odkryłem nowego Calvino ani Sebalda. Ale! Na dłużej zostaną ze mną:

  1. Walden — najbliższy książki totalnej, bo rozpięty tematycznie pomiędzy „paragonami" ze sklepu, naukową analizą grubości lodu a indyjskimi Wedami. Manifest filozoficzny, ale nieoczywisty, bo z dystansem i autoironią. Można? Można. Genialne poetyckie opisy przyrody przeplatane śmiertelną nudą. Nudą, jaką musiało być samotne siedzenie zimą nad tym stawem.

    • Jeśli życie w głuszy, to honorable mention: Simona Kossak — i książkowa biografia, i jeszcze bardziej teatralny monodram Agnieszki Przepiórskiej. Nie będzie nas, będzie las.
  2. Harry Potter — już pisałem o nim wcześniej, że zapewnił nam bezkonfliktową podróż przez pół Europy. Nie czytałem w młodości, bo wtedy byłem za stary i za poważny. Nadal wolę literaturę dla młodzieży, która nie jest pisana intencjonalnie dla niej, ale dla moich chłopaków to 11/10. Imponująca realizacja koncepcji i doskonalenie warsztatu z tomu na tom. O ile serii — również uwielbianych przez moich chłopaków — takich jak „Szkoła szpiegów" czy „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy" nie da się czytać bez pewnego grymasu i pobłażliwości boomera („przecież to dla dzieci i to amerykańskich"), to Rowling daje więcej głębi, niż początkowo obiecuje. Splendid!

  3. Tamara Duda — Córeczka. Nie można zapomnieć, że za naszą wschodnią granicą trwa wojna od… 2014 roku. Mocne, drastyczne, upiornie zabawne i bez trzymanki. Tarantino z dreszczem, że rzeczywistość przebija każdą fikcję.

  4. Seria komiksowa „Mroczne miasta" — odprysk, zaledwie przypis w książce o twórczości Sebalda, który odpalił mi kolejną manię kolekcjonerską. Poza tym „Wieża" pokazuje wnętrze obrazu Bruegla takim, jakie było naprawdę.

  5. Stasiuk — Dukla i Rzeka dzieciństwa. Te same stare chwyty i skromny zakres środków, ale ciągle mnie to bierze. Może dlatego, że czytałem „Duklę" w Dukli, a „Rzekę" nad Bugiem? No jestem sentymentalny, ale Beskid Niski sercu bliski.

Goodreads Year in Books 2024

Comments