"Kot niebieski" - Martyna Bunda

·orientman·1 min read·Wpisy po polsku (Posts In Polish)
Rating: 2.5 out of 5
"Kot niebieski" - Martyna Bunda

Tym razem się to nie klei. W zamierzeniu wątki fabularne, historyczne i filozoficzne miały się nawzajem wzmacniać. Niestety, czytelnik dostaje wszystko oddzielnie. Że drwal, że pożar, że przeor, że cząstka, że fala. Postaci pojawiają się i giną - często okrutną śmiercią. Od pewnego momentu jedyną rozrywką jest oczekiwanie na kolejny dopust boży. Jednak i te wyprawy na ciemną stronę ludzkiej natury zdają się donikąd nie prowadzić. Wielka szkoda, bo są całe długie fragmenty, które czyta się świetnie. Może gdyby to był zbiór opowiadań? Albo gdyby rozwinąć wątki fantastyczne, pociągnąć motyw reinkarnacji i dać czytelnikowi to co lubi, czyli konkretnego bohatera? Tylko dla zatwardziałych Kartuzjan.

Comments